o tym jak Matka Polka chciała w Święta ładnie wyglądać

Matka Polka w pierwszy dzień świąt postanawia, że dziś się wystroi.
Że się ubierze elegancko.
A co! Święta są, więc można poszaleć.
Wyciąga spódnicę.
Lekko przyciasna, zatem ubiera drugą.
O! ta fajnie leży.
Zakupiła specjalne rajstopy:
modelująco – wyszczuplająco – antycellulitowo – matujące
Całą rodziną wychodzą na poranną mszę.
Gdy w drodze ni z tego ni owego
na rajstopach pojawia się pękniecie na całej długości.
Matka zatem cofa się do domu.
Wyciąga drugie.
Nakłada spódnicę i próbuje zapiąć zamek.
Szarpie się, szarpie.
A zamek ani drgnie.
Zdejmuje i się okazuje, że przy zamku jest jest wielkie rozdarcie!
Wkurzona matka wyciąga spodnie i myśli, że nie dane jej eleganckie ubranie…