park rozrywki

Rodzinny park rozrywki .
Mnóstwo atrakcji dla dzieciaków.
Milusińscy wraz z rodzicami wspinają się ,skaczą , bawią .
Panuje ogólne rozluźnienie i radość.
W końcu matka siada do stolika i pije herbatę ,podczas gdy ojciec z córką szaleją dalej.
Do stolika podchodzi starsza kobieta i pyta czy się może przysiąść .
Gdy otrzymuje potwierdzenie siada wraz z małym chłopcem.
Dziecko informuje babcię, że chce mu się pić.
Babcia przynosi sok .
Po chwili chłopiec chce frytki ,bo jest głodny.
Babcia przynosi frytki.
Dziecko mówi ,że chce galaretkę.
Babcia przynosi galaretkę.
Gdy chłopiec kończy jeść buja się na krześle i obserwuje bawiące się dzieciaki.
Babcia pyta czy nie chce iść się pobawić .
Mały zaprzecza.
Wyciąga telefon komórkowy i zaczyna grać.
Po pewnym czasie grając informuje babcię ,że chce batona i lody .
Gdy skończył jeść informuje babcię ,że mogą już iść do domu…

darmowe pakiety

Kobieta w salonie operatora komórkowego przedłuża umowę.
Na atrakcyjnych warunkach.
Konsultantka przy podpisywaniu dokumentów informuje ,że po rozpoczęciu nowego okresu rozliczeniowego należy wysłać SMS pod podany numer.
Aby wyłączyć dodatkowo płatne pakiety.
Jak powiedziano tak też zrobiono.
Po otrzymaniu faktury kobieta zauważa ,że rachunek jest wyższy niż miał być.
Naliczono opłatę za Internet oraz pakiet „darmowych minut na stacjonarne ” w wysokości 11 zł.
Kobieta poszła z wyjaśnieniem do salonu.
Tłumaczyła ,że dezaktywowała pakiety po rozpoczęciu nowego okresu.
Konsultantka pyta czy dostała jakąś odpowiedź.
Zdziwiona klientka zaprzecza.
I prosi aby wyłączyć jej te usługi.
Pani w salonie szuka długo w swoim komputerze .
Pisze na karteczce różne znaki.
Podaje kartkę klientce i tłumaczy ,by wysłać ponownie wiadomości pod wskazany numer o danej treści.
Mija miesiąc.
Kolejna faktura.
Kolejne dodatkowe naliczenia .
Wściekła klientka ponownie udaje się do salonu.
Konsultantka po wysłuchaniu twierdzi ,że nie wie dlaczego tak się stało.
I nie ma żadnej rady na taką sytuację,
Tylko spróbować jeszcze raz wysłać SMS.
Kobieta wychodzi i w domu próbuje się dodzwonić na biuro obsługi.
Po dwóch i pół godziny udaje jej się w końcu połączyć z konsultantem.
Wyjaśnia swój problem.
Po chwili po drugiej stronie telefonu słychać uprzejmy głos konsultanta :
-oba dodatkowe pakiety zostały wyłączone. Nie mogła ich pani wyłączyć SMS , można to było zrobić tylko z mojego poziomu. Szkoda ,że wcześniej nie zadzwoniła pani na infolinię …

o doładowaniu

Gimnazjalistka sprawia sporo problemów wychowawczych.
Nie chce się uczyć.
Wagaruje.
Zadaje się z niewłaściwym towarzystwem.
Dużo starszym od siebie.
Popala.
Kradnie papierosy rodzicom.
Zdarza się ,że nie wraca do domu na noc.
W szkole krążą różne pogłoski na jej temat.
W końcu wybucha afera.
Okazuje się ,że nastolatka oferuje rówieśnikom za kwoty kilkudziesięcio złotowe na doładowania do telefonu usługi seksualne …

darmowy „telefon”

Kobieta po pracy odbiera córeczkę z przedszkola.
Jedzie do salonu operatora telefonicznego podpisać umowę.
Przedłużając tym samym świadczenie usług telekomunikacyjnych przez swego operatora.
Na miejscu wyjaśnia konsultantce w  jakim celu przybyła.
Procedura przedłużenia umowy ruszyła.
Minuty mijają a dwulatka zaczyna się niecierpliwić.
Chodzi po salonie.
Matka próbuje wymyślić dziecku zajęcie.
To daje długopis by coś napisało.
To ulotkę by pooglądało.
W końcu dziewczynka głośno protestuje, wyrażając swe zniecierpliwienie ogólnym marudzeniem.
Bardzo miła pani konsultant nie wykazuje krzty złości.
Wręcz przeciwnie uśmiecha się, zagaduje.
W końcu pyta dziewczynki czy chciałaby też mieć swój telefon.
Bo ona miałaby jakiś na zbyciu.
Otwiera szafkę i pokazuje różne aparaty.
Dwulatka bardzo się zainteresowała nowymi zabawkami.
Konsultantka trzyma w ręku ostatecznie trzy modele.
Matce podoba się jeden telefon , ale córka pokazuje inny.
Zatem matka próbuje tłumaczyć:
-kochanie ale taki przecież masz w domu ,bo tata jak wymieniał telefon to dał ci swój stary aparat.
Weźmy ten. Ten jest bardzo fajny.
Dziewczynka jednak upiera się przy swoim.
Matka próbuje dalej przekonać córkę na telefon,który jej się podoba.
Ostatecznie dziewczynka bierze upragniony model.
Konsultantka natomiast drugi telefon daje gratis mówiąc:
- niech sobie weźmie jeszcze ten też , to są atrapy i już więcej nam nie będą potrzebne…

telefon ostrzegawczy

Młody mężczyzna jedzie do swojej babci.
Niestety niedaleko miejsca zamieszkania babci zatrzymuje go policja.
Facet w radiowozie gęsto tłumaczy się ze swego występku.
W pewnym momencie dzwoni telefon.
Mężczyzna spogląda na wyświetlacz i widząc, że dzwoni babcia odbiera.
Kiwa głową, zaczyna się gorzko śmiać i mówi:
- tak babciu wiem, że stoją. Siedzę właśnie u nich w radiowozie…

czy żona męża jest domownikiem ?

Kobieta otrzymała fakturę za energię elektryczną.
Zauważyła pewne nieścisłości, zatem postanowiła zadzwonić do biura.
I wyjaśnić sprawę.
Po standardowej procedurze wstępnej, która trwa kilka minut:
…jeżeli jesteś wybierz jeden, jeżeli chcesz wybierz dwa, jeżeli…
informujemy,że rozmowy są nagrywane …
Trwa kilkuminutowe oczekiwanie na połączenie z konsultantem.
W końcu po długich minutach pojawia się uprzejme dzień dobry z drugiej strony.
Kobieta wyjaśnia w jakiej sprawie dzwoni.
Podaje numer klienta.
Konsultant pyta kto jest właścicielem linii.
Kobieta podaje dane swego małżonka.
Konsultant dopytuje czy kobieta jest domownikiem.
Babka mówi, że jest żoną.
Na to konsultant ponawia pytanie:
-ale czy jest pani domownikiem?…

czy Stefan ma rodzeństwo?

Koleżanka rozmawia przez telefon z bratem.
W trakcie pogawędki okazuje się, że brat kupił królika o imieniu Stefan.
Koleżanka informuje dzieci o tym fakcie.
Rodzeństwo rozmawia jeszcze dłuższą chwilę.
Koleżanka kończy rozmowę słowami:
-pozdrów Mariana i Zdzichę
Przysłuchujący się syn pyta:
-a to oni mają trzy króliki?
Matka zanosząc się ze śmiechu odpowiada:
-nie, tak się nazywają wujka teściowie…

jak się podsłuchuje to się głupio rozumuje

On rozmawia przez telefon.
Ona słyszy tylko jego odpowiedzi:
-no, cześć. Tak mam..
-myślę że ja mam dłuższą..
-Darek też ma ale mniejszą…
-nie wiem, gdzieś tak z 40 cm..
-muszę zapytać teścia, bo mam ją u niego..
-u siebie nie mam miejsca bo ona jest za duża..
- gdzieś tak z czterdzieści koni…
… – …
- nie ma sprawy, mogę ci pożyczyć moją piłę motorową…

telefon dany i od razu zawirusowany

Sylwia przedłużyła umowę i otrzymała nowy telefon.
Jako, że aktualny był jeszcze sprawny przekazała go Mamie.
Wieczorem mama dzwoni i pyta:
-gdy wchodzę do internetu to wyskakuje mi komunikat, że telefon może mieć wirus i trzeba to sprawdzić
Sylwia mówi, że nie wie o co chodzi i gdy wróci brat z pracy to niech sprawdzi.
Na drugi dzień Mama informuje ze śmiechem:
-Piotr mi to sprawdził i się okazało, że to reklama była…