sztuka poprawnej wymowy w gabinecie lekarskim

Starsza kobieta jest w trakcie diagnostyki i leczenia.
Dostaje od lekarza rodzinnego skierowanie do pulmonologa.
Umawia się na wizytę.
Oczywiście jest  długi termin oczekiwania.
W końcu nadchodzi dzień umówionej wizyty.
Starsza pani czeka cierpliwie w kolejce.
W końcu wchodzi do gabinetu.
Siada na krześle na wprost lekarki i opowiada o swoim problemie.
Lekarka nie patrzy na pacjentkę, tylko cały czas stuka coś w klawiaturę.
W końcu lekarka wybucha:
-niech już pani nie pierdoli, bo mi się ten huj zawiesił!

o chłopcu, który znał łacinę

Kobieta jedzie ze swoją córeczką nad staw.
Pokazać małej łabędzie.
Zatrzymuje się i otwiera okno.
Przejeżdża obok chłopiec na rowerze i mówi:
-kurwa co za babsko jedzie!
Zdziwiona kobieta pyta dziecko czemu się tak brzydko wyraża.
Na to chłopiec dokłada:
-co cię to kurwa obchodzi!? Spierdalaj!

o tym, że dzieci wszystko kodują i w najmniej spodziewanym momencie wykorzystają

Czteroosobowa rodzina jedzie samochodem.
Rodzeństwo na tylnym siedzeniu kłóci się.
Po dłuższej chwili matka nie wytrzymuje:
-kurczę, będzie tam w końcu spokój!
Sześcioletnia córka ze złością:
-ale on mnie wkurwia!

o tym jak się załatwiło „niewygodny” temat w szkole

Publiczna szkoła podstawowa w malutkiej miejscowości.
Gdzie każdy o każdym wszystko wie.
Środowisko nauczycielskie jest bardzo małe.
Naukę muzyki od nowego roku szkolnego rozpoczyna nauczyciel szkoły muzycznej.
W klasie której naucza jest kilku uczniów, którzy często w trakcie lekcji rozmawiają.
Pewnego dnia nauczyciel nie wytrzymuje i wrzeszczy na całe gardło do jednego chłopca:
-zamknij się skurwielu!!!
W klasie konsternacja. Szok.
Uczeń oczywiście przekazał matce w jaki sposób potraktował go nauczyciel.
Matka całą sprawę zgłosiła dyrekcji.
Dyrektorka w tym samym dniu wzywa do siebie kolejno każdego ucznia.
Osobno do swojego gabinetu.
Zagaduje najpierw o rodzinę. O dom. Pyta o rodziców. O zainteresowania.
Na koniec zagaduje:
-a to co powiedział P. jest nieprawdą co? Przecież pan S. czegoś takiego nie mółby powiedzieć? Napewno nie powiedział inaczej? Przecież by nie przeklinał?
Większość uczniów powiedziała, że nie słyszała co powiedział i że nie wiedzą…
Sprawa rozeszła  się po kościach, nikt nic nie widział i nie słyszał…
Jednkże S . uczył już tylko rok w tej szkole…