plażing

Piękny,  słoneczny dzień.
Matka z córeczką wybierają się na plażę.
Wybierają miejsce niedaleko wody.
Rozkładają koc.
Trzylatka bierze swoje zabawki i bawi się tuż przy kocu.
Po pewnej chwili obie kąpią się w morzu.
W końcu znów bawią się przy kocu .
Tuż obok jest rodzina.
Ojciec pije piwo.
Matka się opala .
Trójka dzieci w wieku kilku lat rączkami kopie dołek.
W pewnej chwili ich matka proponuje trzylatce wspólną zabawę z jej dziećmi.
Dziewczynka chętnie przystaje na propozycję.
Na to trójka dzieci przybiega zabiera wszystkie zabawki malutkiej i biegnie się do siebie zabawić .
A ich matka wraca zadowolona do opalania…

zejście na plażę

Rodzice z dwuletnią córeczką niedzielnym popołudniem wybierają się na plażę.
Zejście na plażę jest dość strome,
na szczęście jednak od niedawna zrobiono schody.
Ojciec niesie wielki plecak oraz z przodu na rękach córkę.
Matka kroczy tuż za nimi niosąc parawan i namiot dla dziecka.
Poruszają się gęsiego, gdyż do góry wchodzą wczasowicze, którzy już zrezygnowali z odpoczynku.
W pewnej chwili mijają się z rodziną.
Na przedzie kroczy matka, powiedzmy, że rozmiarów słusznych.
Za nią mikroskopijny ojciec.
Tuż za nim gdzieś ośmioletnia dziewczynka z psem.
Czworonog lata jak szalony, nie dadząc się utrzymać.
W pewnej chwili podlatuje ojcu który niesie córkę na rękę i ten niechcący nadeptuje na psa, niebezpiecznie zakołysząc się.
Pies zapiszczał, ojciec coś pod nosem burknął o zachowaniu uwagi.
Na to odwraca się słusznych rozmiarów kobieta i krzyczy:
- niech pan uważa jak chodzi! mój biedny piesek…