jak się dwie kobiety wzięły za rozwiązanie problemu… to pomógł mężczyzna

Kobieta zauważa, że przestała jej działać klawiatura.
Nie może nic napisać.
Koleżanka z biura mówi, że pewnie wyłączyła którymś klawiszem.
Bo tak jej się wydaje, że kiedyś jej się też tak zdarzyło.
Nie może jednak wymyślić, który to był.
Ale wpada na pomysł i dzwoni z prośbą do brata.
Wyłuszcza po krótce problem i prosi o radę.
Brat odpowiada:
-wiesz co, skoro klawiatura nie działa, to spróbujcie podłączyć ją ponownie do stacji.
Bo pewnie poruszyłyście kabelkiem i się odłączył…

o wymuszeniu, którego może się uda, że nie było

Malutka miejscowość gdzieś na końcu świata.
Gdzie wszyscy się znają i o sobie wszystko wiedzą.
Ojciec jedzie samochodem.
Przejeżdża  ulicą, przy której znajduje się szkoła podstawowa,
do której uczęszczają jego dzieci.
Nagle widzi, że dwóch chłopców ze starszych klas szarpie jego syna.
I próbuje coś od niego wziąć.
Gdy zatrzymuje się, chłopcy uciekają.
Syn płacze, jednak nie chce początkowo nic powiedzieć.
Okazuje się, że chcieli pieniądze.
I nie jest to pierwszy raz.
Ojciec informuje o zdarzeniu żonę i jedzie dalej do pracy.
Matka idzie wyjaśnić sytuację do szkoły.
Dyrektorka, która prywatnie jest ciocią jednego z chłopców próbuje zbagatelizować sytuację.
Stwierdza, że ojciec jest pewnie przewrażliwiony na punkcie syna.
A całe zdarzenie nieporozumieniem.
Matka nie daje za wygraną.
Zostają poproszeni rodzice chłopców.
Dyrektorka przedstawia sytuację, próbując wybielić postępowanie dzieci.
Matka małego łobuza, a prywatnie szwagierka przerywa:
-ty ich nie broń, ja znam swojego syna i wiem, że do czegoś takiego mogło dojść!…

dawny sposób na uspokajanie dziecka ;)

W rodzinie rodzi się trzecie dziecko.
Wielka radość.
Ukochana prababcia często odwiedza młodych.
Najmłodsze dziecko uwielbia seniorkę rodu.
Tym bardziej, że prababcia ma na maleństwo sposób.
Gdy dziecko płacze.
I gdy nikt nie widzi.
Bierze smoczek.
I macza go w cukierniczce.
Dziecko z radością przyjmuje sekretny prezent… ;)

P.S. Dziś dziecko jest 22 letnim facetem, który nie ma problemu z uzębienieniem ani nie jest uzależnione od słodyczy. Nadwagi też nie ma ;)

o pewnym podziale

Mama segreguje swoją biżuterię.
Przy okazji mówi:
-ten złoty pierścionek jest dla Igorka,
wszystko co z bursztynu jest dla dzieci Piotra,
a cała reszta będzie dla Hanusi…
Sylwia na to:
-czyli my już Ci nic więcej nie będziemy kupować z bursztynu…

telefon dany i od razu zawirusowany

Sylwia przedłużyła umowę i otrzymała nowy telefon.
Jako, że aktualny był jeszcze sprawny przekazała go Mamie.
Wieczorem mama dzwoni i pyta:
-gdy wchodzę do internetu to wyskakuje mi komunikat, że telefon może mieć wirus i trzeba to sprawdzić
Sylwia mówi, że nie wie o co chodzi i gdy wróci brat z pracy to niech sprawdzi.
Na drugi dzień Mama informuje ze śmiechem:
-Piotr mi to sprawdził i się okazało, że to reklama była…

 

 

do zabierania wynajmę kogoś

Zakupy.
Mama przechodząc pomiędzy alejkami bierze z półki długopisy.
I daje Oldze.
Po chwili idzie dalej i widzi komplet:
-kredki,blok i kolorowe mazaki.
I myśli, że to byłoby lepsze dla Małej.
Ale jak to zamienić .
Mówi więc do Piotra:
- weź te długopisy Oldze.
Piotr podchodzi i prosi aby oddala.
Olga oddala bez żadnego żalu.

nierówne szanse na trampolinie

Przygotowania do imprezy rodzinnej na ogrodzie.
Piotr rozpala grilla. Reszta towarzystwa w kuchni.
Sylwia na trampolinie z Hanusią, Olgą i Igorem.
Piotr poszedł gdzieś. Wraca po dłuższej chwili i z pretensją w głosie pyta:
-a czemu ty grilla nie pilnowałaś?
Sylwia na to:
-a ty nie widzisz tych trzech krwiożerczych bestii które się na mnie rzucają ?