złotówka do złotówki …

Kobieta po pracy odbiera córeczkę z przedszkola i wybierają się na lody.
Jako, że jest sezon letni większość parkingów w mieście jest płatnych.
Kobieta postanawia podjechać jak najbliżej miejsca docelowego.
Gdy parkuje podchodzi do niej pani obsługująca i wywiązuje się rozmowa.
K- dzień dobry, ja bym chciała tylko na pół godz, proszę złotóweczkę.
P- a tam co pani gada, wypiszę kwitek na godzinę i dwa złote poproszę.
K- dziękuję bardzo, ale ja nie będę tu tyle czasu, wystarczy mi pół godziny.
P- ale ja już wypisuję kwitek na dwa złote
K- ale tłumaczę pani, że muszę załatwić jedną sprawę, która nie zajmie mi godziny
P- a pani to aż tak na tej złotówce zależy?
K- mi nie, ale widzę, że pani bardzo.
P- dobra niech pani będzie  te pół godziny.
Podaje kierowcy pokwitowanie i matka z córką idą na lody.
Po piętnastu minutach wracają.
Pani z parkingu uśmiecha się pod nosem i mówi:
-no ledwo pani zdążyła, jeszcze pięć minut i trzeba by dopłacić złotówkę.
Babka bierze kwitek zza pulpitu i patrzy na godz. rozpoczęcia 15.40.
A były dziesięć minut później …

darmowe pakiety

Kobieta w salonie operatora komórkowego przedłuża umowę.
Na atrakcyjnych warunkach.
Konsultantka przy podpisywaniu dokumentów informuje ,że po rozpoczęciu nowego okresu rozliczeniowego należy wysłać SMS pod podany numer.
Aby wyłączyć dodatkowo płatne pakiety.
Jak powiedziano tak też zrobiono.
Po otrzymaniu faktury kobieta zauważa ,że rachunek jest wyższy niż miał być.
Naliczono opłatę za Internet oraz pakiet „darmowych minut na stacjonarne ” w wysokości 11 zł.
Kobieta poszła z wyjaśnieniem do salonu.
Tłumaczyła ,że dezaktywowała pakiety po rozpoczęciu nowego okresu.
Konsultantka pyta czy dostała jakąś odpowiedź.
Zdziwiona klientka zaprzecza.
I prosi aby wyłączyć jej te usługi.
Pani w salonie szuka długo w swoim komputerze .
Pisze na karteczce różne znaki.
Podaje kartkę klientce i tłumaczy ,by wysłać ponownie wiadomości pod wskazany numer o danej treści.
Mija miesiąc.
Kolejna faktura.
Kolejne dodatkowe naliczenia .
Wściekła klientka ponownie udaje się do salonu.
Konsultantka po wysłuchaniu twierdzi ,że nie wie dlaczego tak się stało.
I nie ma żadnej rady na taką sytuację,
Tylko spróbować jeszcze raz wysłać SMS.
Kobieta wychodzi i w domu próbuje się dodzwonić na biuro obsługi.
Po dwóch i pół godziny udaje jej się w końcu połączyć z konsultantem.
Wyjaśnia swój problem.
Po chwili po drugiej stronie telefonu słychać uprzejmy głos konsultanta :
-oba dodatkowe pakiety zostały wyłączone. Nie mogła ich pani wyłączyć SMS , można to było zrobić tylko z mojego poziomu. Szkoda ,że wcześniej nie zadzwoniła pani na infolinię …

ile można wyciągnąć ?

Kobieta, która samotnie wychowuje dziecko przyjmuje kolędę.
Po odmówieniu modlitw zaczyna się rozmowa.
Ksiądz rozmawia najpierw z dzieckiem,
później z kobietą.
Pyta o to czym się zajmuje.
Ta informuje, że jest właścicielką zakładu fryzjerskiego.
Kapłan pyta :
-a dużo z takiego zakładu można wyciągnąć kasy ?
Kobietę w pierwszym momencie zatyka.
Lecz szybko się reflektuje i odpowiada pytaniem na pytanie:
-a z takiej tacy to dużo można wyciągnąć ? …

oszczędności dla większości ?

Kobieta zauważyła ,że od kilku dni jest o poranku zimna woda.
Przed pracą bierze prysznic ,jednak pomimo ,iż odkręca kurek z ciepłą wodą, leci zimna.
Poinformowała o tym męża.
Mężczyzna odczekał dwa dni, myśląc, że to może awaria pieca.
Tym bardziej ,że w dzień woda również nie była gorąca.
Ledwie chłodna.
W końcu jednak udaje się do przewodniczącej wspólnoty mieszkaniowej.
Wyjaśnia w progu z jaką sprawą przychodzi.
Nie zdążył dokończyć gdy kobieta krótko informuje ,że nie ma z grzaniem nic wspólnego.
Zdziwiony facet próbuje dociec takiego stanu rzeczy.
Przewodnicząca mówi jednak ,że taka jest wola większości ,aby były oszczędności.
Woda jest grzana dopiero od siódmej rano!
Mężczyzna pyta jaka to większość zdecydowała ,skoro żadnego zebrania nie było.
Poza tym o siódmej to oni już są w pracy z żoną ,więc ciepłą wodę chcieliby mieć szybciej.
Płacą ,więc chcą mieć to za co płacą.
Kobieta początkowo zaniemówiła.
By po chwili powiedzieć :
-jak pan chce możemy zrobić zebranie , ale większość pewnie i tak będzie chciała oszczędności …

o „pożyczonych” pieniądzach

Dorosły syn pracuje, jednak mieszka jeszcze w domu rodzinnym.
Z rodzicami i rodzeństwem.
Stara się z wynagrodzenia odkładać trochę, ma już cel.
Chce ukończyć wybrany kurs.
Pieniądze odkłada w jedno miejsce.
Któregoś razu chce dołożyć tam pieniędzy ,lecz zdziwiony zauważa brak kilkuset zł.
Przegląda cały pokój.
Nic jednak nie znajduje.
Informuje matkę i razem próbują coś wymyślić.
Pierwszą osobą na którą pada podejrzenie jest młodszy syn.
Gimnazjalista z którym są duże problemy wychowawcze.
Wagaruje. Popala. Ma napady złości i agresji.
Chłopak gdy oznajmia się mu swoje podejrzenia zdziwiony zaprzecza.
Twierdzi ,że po co byłyby potrzebne te pieniądze.
Przeciśnięty do muru stwierdza ,że skoro rodzina twierdzi ,że on ukradł te pieniądze to niech im tak będzie.
Atmosfera w domu jest gęsta.
Ojciec ,który lubi nadużywać alkoholu i często po nim wraca z pracy nie przyłącza się do wyjaśnienia sytuacji .
Pieniądze się nie znalazły.
Cała sprawa lekko przycichła.
Po miesiącu wychodzi przez przypadek na jaw ,że pieniądze „pożyczył” sobie ojciec …

weź to na pół

Pięcioletni chłopiec ma wyjątkowo pojechać do szkoły autobusem ze starszym kolegą.
Mama wyjmuje z portfela  banknot dziesięciozłotowy.
I mówi do dziecka:
-weź tego pieniążka na pół i schowaj abyś nie zgubił.
Gdy matka się odwróciła synek przerwał dychę na pół.
Kobieta zdziwiona pyta dlaczego porwał pieniążka.
Chłopiec jeszcze bardziej zdziwiony pytaniem matki odpowiada:
- sama mi przecież mówiłaś weź to na pół i schowaj!…

biedny na starcie… już jest z tyłu

Mężczyzna numer jeden:
dobrze sytuowany, nienawidzący sąsiadów, pragnący ich się pozbyć
Mężczyzna numer dwa:
dobrze sytuowany, nienawidzący sąsiadów, przeszkadza mu ich styl funkcjonowania
Nowi sąsiedzi:
posiadający bardzo mało środków finansowych, mający specyficzne podejście do życia jak i do wychowywania dzieci

Słowo przeciwko słowu.
Pieniądz przeciwko biedzie.
Pomówienia.
Kłótnie.
I kto wygra?
Skoro już na starcie w rozmowie z osobą obcą, zaś mającą sporo do powiedzenia widać stanowisko, że tamci mają rację.
Bo mają kasę…

o takiej sytuacji na ulicy

Na ulicy do kobiety podchodzi chłopiec.
Prosi o pieniądze.
Kobieta pyta na co potrzebuje.
Chłopiec mówi, że na książki.
Babka dopytuje, czy na podręczniki niezbędne do szkoły.
Dziecko zaprzecza.
Informuje, że na takie normalne, do poczytania.
Kobieta łagodnie mówi do chłopca:
-to możesz pójść do biblioteki, tam nie dość, że za darmo to jeszcze co tydzień możesz mieć inną…

skąd wziąć pieniądze na mandat?

Rodzina jedzie samochodem.
Prowadzi ojciec.
Matka z córką siedzi z tyłu.
Podróż trwa już długo.
I Małej zaczyna się nudzić.
Próbuje się wyswobodzić z pasów.
Matka upomina, że nie wolno.
Bo one są dla bezpieczeństwa.
Zagaduje, ale dwulatka niecierpliwi się coraz bardziej.
W końcu mama mówi:
-siedź Kochanie, bo przyjedzie policja i wlepi nam mandat. A kto go wtedy zapłaci?
Mała pewnie pokazuje na siebie.
No to matka drąży temat dalej:
-ale przecież ty nie masz pieniążków.
Na to Hanka chwilę myśli i odpowiada:
-tata da Hani…