polskie bagienko celebryckie

…Małgorzata K. jest w ciąży…
…News tygodnia…
…Dziecko roku…
…Wiemy czemu K. nie potwierdza ciąży…
…Wiemy kiedy K. potwierdzi ciążę…
…Znamy termin porodu K…
…K. źle znosi początek ciąży…
…K. czuje się bardzo dobrze w ciąży…
…K. ukrywa ciążę…
…Przykład czterdziestoletniej matki…
…Dobra znajoma K. przerywa milczenie i informuje, że K. nie czuje się dobrze…
…Osoba z najbliższego otoczenia informuje…
…Małgorzata przedstawiła zwolnienie lekarskie, źle znosi ciążę….

 

Małgorzata Kożuchowska przedstawiła  zaświadczenie lekarskie dyrektorowi teatru,
gdyż nie może wziąć udziału w spektaklu.
Nie wydała żadnego oświadczenia.
Jednak ruszyła lawina spekulacji i domysłów.
Hieny – paparazzi i sępy – pseudoczytelnicy znalazły kolejną ofiarę…

26 myśli nt. „polskie bagienko celebryckie

  1. – no tak, znane osoby, nie mają ani odrobiny prywatności, sensacja goni sensację… a w tym przypadku to ja się cieszę , ze jestem tylko zwykłym szarym człowieczkiem… :)

  2. No i proszę, jak to się robi ciekawie….
    Nie jestem Celebrytką, w ciążę już nie zajdę – kurcze tyle mnie ominęło!!!!
    Życie jest niesprawiedliwe!!!
    Pozdrawiam

  3. Jak dobrze, że z Twojego postu wiem tylko, kim jest Małgorzata Kożuchowska, a poza tym trzymam się z daleka od tego wszystkiego i nie czytam żadnych plotkarskich badziewi ;).

    • gdy wchodzę na pocztę Onetu, co i rusz pojawiają się na Głównej reklamy i posty tego typu, ostatnio to co robią Z „ciążą” tej celebrytki to są jakieś jaja ;)
      ogólnie jednak to nie czytam tego badziewia, bo się po prostu nie da :P

  4. Dla mnie to jest żenujące.. i jak czytam o takich ploteczkach dotyczących gwiazd w gazecie, to myślę sobie – kogo to obchodzi? czy zmieni to coś w moim życiu? nic..

    • dobre określenie – żenada, też mi przeszło przez myśl, kogo to obchodzi, ale „dziennikarze” zrobią sensację z wszystkiego…
      tylko w sumie, gdyby ktoś tego nie czytał, to nie byłoby takiej nagonki, jest popyt jest podaż…
      nie mniej z drugiej strony ci „znani, że są znani” sami często prowokują i chcą aby o nich pisano i kółko się zamyka…

  5. Chore media, które nakręcają. Ale gdyby nie było zainteresowania, toby nie robili. I koło się zamyka.

    • właśnie o to chodzi, widocznie ktoś to musi czytać, a jak chcą czytać, to będą robić wszystko aby nakręcać sytuację…
      chore to wszystko…

  6. Zawsze będzie mnie zadziwiać jak ta machina ruszy i skończyć się nie umie… ale byłam na stażu, pięć miesięcy w niby „tygodniku opinii”. Wyszłam stamtąd z niesmakiem, po paru tygodniach pracy i obserwowania tego zaplutego świata. Nic mnie nie zdziwi, a Pani Małgorzata K. im szybciej się przyzna tym dla niej lepiej…

    • zasady funkcjonowania tej machiny są niby jasne – chcesz czytać, my ci podamy temat, ale pomimo wszystko dla mnie niezrozumiałe, minimum przyzwoitości i zwykłej ludzkiej empatii…

  7. To jest trochę przerażające z dwóch powodów- jeden, oczywisty, dla osoby inwigilowanej, bo wszyscy potrzebujemy prywatności. A takie plotki potrafią nieźle w życiu namieszać. Przerażająca jest też druga rzecz- mam czasem wrażenie, że interesując tak się cudzym życiem musimy wręcz…nie mieć nic ciekawego w swoim. A to smutne jak dla mnie.
    Mnie przeraża wizja w tym momencie jeszcze dodatkowo, że jednak mi się uda jeszcze zostać sławnym muzykiem- i co, nie będzie ważna muzyka, którą tworzę, a to, co jem na śniadanie? Boże, widzisz i nie grzmisz….

    • o tak! Boże widzisz i nie grzmisz!
      jestem tego samego zdania – jak nudne życie muszą mieć ci, co żywią się tego rodzaju „rozrywką”

      a gdy już będziesz sławnym muzykiem, to życzę Ci aby jednak muzyka, którą będziesz tworzył była na pierwszym miejscu dla fanów, a nie to czym się karmisz :)

  8. To tylko pokazuje jak nisko upada społeczeństwo, chcąc takich a nie innych newsów. Popyt kształtuje podaż.

  9. Media na siłę robią sensacje. Najbardziej mnie bawi, gdy siądzie w TV takie , chyba zawistne, stadko i nabija się z kolegów i koleżanek. A to okładka nie taka, a to wywiad, ciuch… Jedno drugie w łyżce wody utopi

    • dokładnie – zawiść w społeczeństwie jest okropna , a w tym środowisku to już jakaś makabra…
      bardzo dobrze powiedziane – jeden drugiego w łyżce wody utopi, a później zrobi z tego sensację i obrobi mu tyłek w bulwarówce…

  10. Smutek i żenada. Jest tyle ważnych tematów, o których warto „trąbić”, nagłaśniać, informować ludzi. A media już niedługo chyba zaczną się zagłębiać w to, jaką który VIP zrobił kupę (za przeproszeniem) i dlaczego akurat taką.

    Dali by dziewczynie święty spokój…

    Pozdrawiam!

    • to co się dzieje, to po prostu dno i dziesięć metrów mułu!…
      żenujące i poniżej każdego poziomu…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>